Jedząc odpowiednie produkty nie tylko dostarczamy sobie niezbędnych wartości odżywczych, ale przy okazji leczymy się. Zajadaj się owocami i warzywami, a poczujesz, że warto! Co mają w sobie owoce i warzywa, że działają na organizm tak, a nie inaczej? Mają „to coś”, czyli pektyny! Pektyny to obok śluzów roślinnych, hemiceluloz obojętnych, polisacharydów algowych i gum roślinnych rozpuszczalny składnik błonnika, który naturalnie wspomaga trawienie i przyspiesza przechodzenie treści przez przewód pokarmowy.

W sensie biochemicznym substancje pektynowe są wielocukrami (węglowodanami) – polisacharydami oraz oligosacharydami. Występują w ścianach komórkowych roślin.

Pektyny jak galaretka (niekoniecznie truskawkowa)

Dobrze znają je miłośnicy przetworów owocowych. To one mają zdolność żelowania i zestalania, a mówiąc potocznie – galaretowacenia. Dzięki nim dżem truskawkowy nie pływa, a jest w stanie stałym. Wykorzystywane są w produkcji nie tylko dżemów, ale marmolad, powideł czy galaretek.

Dlaczego pektyny trzeba dostarczać organizmowi?

  1. Wypełniają żołądek i dają uczucie sytości. Polecane szczególnie osobom otyłym i walczącym z nadmiernymi kilogramami.
  2. Wyłapują cząsteczki cholesterolu i tym samym redukują jego stężenie, co ma duże znaczenie w leczeniu i profilaktyce chorób układu sercowo – naczyniowego (np. nadciśnienia, miażdżycy, choroby wieńcowej). Spożywając codziennie 15 g pektyn, możesz obniżyć zawartość cholesteryny o 30 proc!
  3. Regulują gospodarkę kwasów żółciowych – usuwają ich nadmiar (zapobiegając m.in. wrzodom żołądka). Poprawiają trawienie tłuszczów. Chronią przed powstaniem kamieni żółciowych.
  4. Przydają się w oczyszczaniu organizmu z toksyn, usuwaniu z niego metali ciężkich (kobaltu i ołowiu), których wysokie stężenie występuje w dużych miastach, ośrodkach przemysłowych, niektórych zakładach pracy (np. drukarniach) i… papierosach. To dzięki zdolności wiązania i wymiany jonów.
  5. Poprawiają pracę jelit. Usuwają zalegające w nich resztki i przez to pomagają zwalczyć zaparcia. Tworzą w przewodzie pokarmowym warstwę ochronną (korzystną mikroflorę bakteryjną).
  6. Pochłaniają wodę. Skuteczne przy leczeniu biegunki.
  7. Usuwając szkodliwe produkty przemiany materii i toksyny, wspomagają produkcję i funkcjonowanie białych krwinek (przeciwciał) odpowiedzialnych za odporność. Czyli gwarantują dobrą ochrona przed wirusami i innymi agresorami.

Gdzie znajdziemy pektyny?

Substancje pektynowe znajdziemy w surowych i suszonych owocach oraz warzywach:

  • jabłkach (zawartość 1-1,5 proc.);
  • marchwi (1,17-2,92);
  • morelach (1);
  • bananach (0,59-1,28),
  • brzoskwiniach (0,71-1,32);
  • dyni (0,1-9,4);
  • grejpfrutach (3,30-4,50);
  • cytrynach (2,80-2,99);
  • pomarańczach (2,34-2,38);
  • białej błonce owoców cytrusowych (to powłoka pod właściwą skórką) (30). Nie obieraj dokładnie owoców
  • cytrusowych, bo pozbędziesz się drogocennych pektyn.
  • rodzynkach (0,84-1,04);
  • czerwonych i czarnych porzeczkach (0,68-1,19);
  • fasoli (0,27-1,11);
  • malinach (0,97);
  • daktylach;
  • agreście,
  • pigwie,
  • pomidorach;
  • śliwkach;
  • figach;
  • gruszkach;
  • truskawkach.

Pektyny i… ketchup jest zdrowy!

Pektyny nie tylko służą przetworom owocowym. Dodaje się je do wielu produktów, m.in. do ketchupu, majonezu, proszku budyniowego, polew, artykułów niskokalorycznych jako środek wiążący. Jeśli jesteś więc wyczulony/a na punkcie substancji barwiących, regulatorów smaku, zagęszczaczy, polepszaczy i wszelkich „E”, to akurat E440 (tak oznaczone są pektyny) nie musisz się obawiać:)
Pektyny to elementarna część składowa błonnika. Pomagają być zdrowszym!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *